0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Popularne stylizacje

A Z z z Z t

Najnowsza porada

Modny dodatek-brelok!

Pamiętacie Karlita? To brelok domu mody Fendi, który pokochały fashionistki na całym świecie. Moda na zabawne breloczki nadal trwa! Nie możesz sobie pozwolić na nową torebkę? Nie ma problemu kup sobie breloczek, który zmieni oblicze Twojej starej torby. To gorący trend w bardzo przystępnej cenie!

Stylizacja w góry

Kolor dominujący:


Wycieczka:
travelbird.pl/42653/hotel-beskidian-wegierska-gorka-beskid-polska/

Jak jest w Bieszczadach okiem modowej blogerki?

Noszenie wielkiego plecaka – wcale nie jest takie trudne. W sumie to mam praktykę, czasem po hardkorowym shoppingu wracałam jeszcze z cięższymi torbami na czwarte piętro bez windy!
Buty – na szlak wybrałam się w moich ulubionych New Balance’ach licząc na to, że przetrwają górską wędrówkę. Byłam jedną z nielicznych osób, która nie miała górskich butów i…. dało się! Moje buty były o wiele lżejsze niż te górskie i może dlatego zdarzało mi się nawet wbiegać na szczyt. Innych takich górskich biegaczy oprócz mnie – nie widziałam. Można? Można!
„Stylizacje” – jeśli chodzi o ubrania to do plecaka włożyłam dwie pary spodni, szorty i kilka koszulek plus bluza i sweter. Taki zestaw jest absolutnie wystarczający. W górach nikt nie patrzy na to jak wyglądasz i czy ciuchy są z aktualnej kolekcji, więc troskliwe dobieranie kolorów i wzorów jest zbędne.
Make-up – to nie prawda, że dziewczyny w górach się nie malują! Prawie wszystkie wymalowane, mniej lub bardziej : ) Trzeba przyznać, że czasem na szlaku dało się spotkać wysportowanych przystojniaków ; )
Ludzie – wspaniali! Nie wiem, czy do górskiej wody ktoś dosypuje tabletki szczęścia, ale ludzie w górach są totalnie przesympatyczni, pomocni, otwarci i bardzo przyjaźni! W ciągu kilku dni zdążyłam nawet zostać gospodynią pierwszego schroniska i dilerem napojów wyskokowych drugiego. Oczywiście wszystko z przymrużeniem oka, niemniej było to naprawdę zabawne.
Spanie – pierwsze dwie noce spałam na piętrowym łóżku, oczywiście musiało przypaść mi miejsce na górze. Pierwszy raz musiałam wspinać się po drabinie, co było dla mnie ciekawą odmianą górskiej wspinaczki. Mimo moich obaw – nie spadłam i nie wpadłam na sąsiadów z dołu. Trzecią noc spędziłam na podłodze, ale biorąc pod uwagę to, że do pokoju wróciłam koło 7 rano, a wstałam po 8, chyba nie mogę za bardzo mówić o stricte spaniu.

Tagi:

kobieta w podróży,

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
Komentarze (0)

Dodane przez musthavefashion_pl

zweryfikowana
Lublin (lubelskie)
na szafie od: 09.2012
ostatnio na szafie: 28-06-2016


Komentarze

wszystkie »
Pozytywny Pozytywny:
0
Neutralny Neutralny:
0
Negatywny Negatywny:
0

Inne moje rzeczy

wszystkie »
  • Koszula z miętowymi wstawkami

Ostatnio tu zaglądali

  • swee_ciakk
  • madeofimagination
  • pati890
  • Do_Narnii
  • Chloroptera


#name

#msg

ukryj przedmiot   zamknij

Prześlij znajomemu

Wyślij Zamknij