Blogerek Fluffy

Fluffy

Opis przedmiotu

Kolor dominujący:

marionetkamody.pl
Na zewnątrz czuję już to, co czuć chcę. Wiosna w natarciu. Zaczynamy więc zestawy przejściowe.
Fluffy sweater – puszysty jak ja :P

Kupiony podczas szafy na szpilkach stał się moim ulubionym swetrem. Jest milusi, mięciusieńki, ma piękny kolor i jest wielki, przeogromny przez co nie widać jak wielka i przeogromna jestem ja.

Do tego spodnie, w które jeszcze 3 tygodnie temu się nie mieściłam. Jest sukces, mimo że waga nie raczy się ruszyć.

Z posta o szmatkach wyszedł post o moich zmaganiach w dążeniu do bycia „fit”.

Nie, nie trzymajcie kciuków. Lepiej mnie ratujcie ode złego. Dzisiaj wpierdzielam same buraki i to zmiksowane na papkę… W poniedziałek muszę się wcisnąć w gacie rozmiar 38, w celach szczytnych oczywiście. Powodzenia sobie życzę i temu, kto mi te galoty każe założyć również, bo po tej buraczanej głodówce będę chyba gryzła.

Tagi: #sweter, #kwiaty,

Komentarze (0)
Prześlij znajomemu

Wyślij Zamknij